Archiwum: thames ditton

Dłubanki nie tylko nad Bugiem.

bicykl - stary rower

Kiedyś nad Bugiem do trans­portu ludzi i towarów wykorzy­stywano potocznie zwane dłubanki. Czy wiecie, że ten środek trans­portu popularny był również w Szkocji? Fotki zrobiłem w ubiegłym tygodniu w Muzeum Narodowym w Edynburgu, żeby podzielić się z Wami cieka­wostkami ze świata wodniaków.
Szkocka dłubanka z muzeum w Edynburgu
Logboats (łodzie z bala) — służyły do trans­portu ludzi i towarów, gdyż transport rzeczny był kiedyś łatwiejszy i szybszy niż drogą lądową. Na przestrzeni lat powstały różne wersje łodzi. Nie przetrwało ich dużo w Szkocji. Te pokazane na zdjęciu znale­zione zostały w Loch Lotus (loch w szkockiej wersji angiel­skiego znaczy jezioro) i ciosane były z jednego pnia drzewa. Były tak zapro­jek­towane, żeby maksy­malnie zapakować towar i przewieźć jak największą liczbę osób przy zacho­waniu zasad bezpie­czeństwa. Musiały być one stabilne i niewy­wrotne zarówno na płytkiej jak i głębokiej, bystrej wodzie. Trzeba było wykazać się ogromnym doświad­czeniem i wiedzą, żeby wydłubana łódź nadawała się do bezpiecznego pływania.

Nadbużańska dłubanka

Do niedawna tacy sami rzemieślnicy tworzyli dłubanki również w okolicy Sławatycz (Polska Egzotyczna str. 139). Ciekawym przykładem takiej zacho­wanej w dobrym stanie łodzi jest dłubanka zapre­zen­towana w Gminnym Ośrodku Kultury w Sława­ty­czach.

Kolejną cieka­wostką (poniekąd znaną przez każdego instruktora kajakarstwa) z tego samego muzeum ( National Museum of Scotland ) okazała się infor­macja związana z początkami kajakarstwa w Wielkiej Brytanii i zarazem w Europie.

Angielskie kajaki

Na początku czasów wikto­riań­skich ciekawość wzbudzały imprezy sportowe, które odbywały się dwa razy w roku. Przez to, że były organi­zowane tak rzadko cieszyły się ogromną popular­nością. Mentorem spływów kajakowych i wyścigów rzecznych w Anglii był John Macgregor (1825–92), bardzo żwawy Szkot miesz­kający w Londynie. Kajaki (canoe) wykonane przez Szkota zostały skopiowane z tych, które widzieli koloniści Ameryki Północnej. Macgregor założył Klub Kajakowy, którego entuzja­styczni człon­kowie pojechali do Paryża, żeby pokazać światu dwuosobowy kajak, łatwy do prowa­dzenia, wykonany z różnych materiałów takich jak: kauczuk, papier (karton), cyna i drewno. Powoli turystyka kajakowa stawała się popularna w kolejnych krajach.

Po ponad 150 latach od pierw­szych spływów kajakowych w UK spływy rzeczne okazały się również mega atrakcją nad Bugiem. Wykorzy­stywane przez nas kajaki Perception Prodigy, także robione są w Wielkiej Brytanii — w kolebce europej­skiego kajakarstwa. Pewnie pierwsze kajaki Macgregora nie były tak wygodne i trwałe jak te dzisiejsze ale jedyne co liczyło się zarówno wtedy jak i dziś była chęć przeżycia przygody. Pamię­tajmy, że nad Bugiem kajakowa przygoda zaczyna się tutaj … w Sława­ty­czach! 🙂

Poniżej przed­stawię kilka innych przykładów łodzi pływa­jących w różnych częściach świata.

Ciekawy artykuł o Johnie Macgre­gorze znalazłem także w anglo­ję­zycznej witrynie paddling.net oraz o dłubankach nadbu­żań­skich w leksy­konie Lublin.