Archiwum: nadbużańska dłubanka

Rzeka Hanna

Wiosenny spływ Hanką i Bugiem z Holeszowa do Sławatycz

Rzeka Hanka (Hanna) jest lewym dopływem Bugu o długości 27km. W lokalnej gwarze nazywana była “Drymlykiem”. Dawno temu ludzie wierzyli, że jak się z niej napije wody to człowiek wyzdro­wieje.

Wiosenny spływ Hanką i Bugiem do Sławatycz, rzeka Hanna

Wiosenny spływ Hanką i Bugiem do Sławatycz.

Rzeczka nadaje się do spływania kajakiem wiosną (w marciu, w kwietniu, czasami w maju), później niski stan wody oraz porastająca roślinność uniemoż­liwia komfortowe kajako­wanie.

Spływ Hanną propo­nujemy rozpocząć w okolicy Holeszowa niedaleko jazu. Można spotkać tam śpiewa­jącego samca wodniczki — ptaka, któremu grozi całkowite wyginięcie. Poza tym na wiosnę zobaczyć można inne cenne i rzadkie gatunki jak kulik wielki, krwawo­dziób, kszyk i rycyk. Rzeka praktycznie w całości wije się wśród łąk. Zaledwie w kilku miejscach mijamy nieopodal położone siedliska. Na naszej trasie mijamy wieś Hanna, przez którą biegnie droga 816. Przy moście jest możliwość zrobienia przerwy lub zakoń­czenia spływu, aczkolwiek propo­nujemy płynąć dalej w kierunku ujścia rzeki w Kuzawce.  Pamię­tajmy, że wpływając do Bugu powin­niśmy  ten fakt zgłosić placówce Straży Granicznej w Sława­ty­czach +48833768200 .

Most na rzece Hanka we wsi Hanna w ciągu drogi 816.

Most na rzece Hanna we wsi Hanna w ciągu drogi 816.

We wsi Hanna, warto odwiedzić infor­mację turystyczną, wiejska galerię, mini muzeum oraz drewniany kościół z XVII w. pod wezwaniem Św. Apostołów Piotra i Pawła, który jest największą atrakcją turystyczną zrewi­ta­li­zo­wanego centrum. Więcej infor­macji http://centrumhanna.pl

Rzeka Hanka - ujście do Bugu we wsi Kuzawka.

Ujście rzeki Hanka do Bugu we wsi Kuzawka.

Rzeka Hanna

Licznie wystę­pujące bobry coraz częściej uniemoż­li­wiają swobodne płynięcie i może się zdarzyć, że trzeba będzie przenieść kajak brzegiem. Sytuacja się zmieni jak wpłyniemy na Bug. Rzeka staje się dużo szersza, nurt niesie na tyle szybko, że można swobodnie płynąć i odpoczywać. Warto zatrzymać się Kuzawce — w miejscu byłego portu rzecznego — z miejsca tego, wypłynął w 1776 roku Tadeusz Kościuszko w stronę Gdańska, by następnie udać się do Ameryki.

Nadbużańska dłubanka

Zwałka na rzece Hanka. Zdjęcie zrobione podczas wiosennego spływu z Holeszowa do Sławatycz. Kajaki Kuzawka

Hanna — widok na zwałkę. Zdjęcie zrobione podczas wiosennego spływu z Holeszowa do Sławatycz

Nieodkryta rzeka Polesia — polecamy spływ kajakowy Hanką!

 

Cała propo­nowana trasa z Holeszowa Nowego (rzeka Hanna) do Sławatycz (rzeka Bug) ma ok. 12km i zajmuje ok. 3h.

Na zakoń­czenie propo­nujemy udział w integra­cyjnym ognisku.

Koszt zorga­ni­zo­wanego spływu zależy od liczby osób biorących w nim udział.
Zapra­szamy do kontaktu. Pomożemy zapla­nować i zorga­ni­zować całą imprezę.

Trasa może być uwzględ­niona podczas organi­zo­wanej przez nas Wielkiej Kajakowej Majówki rzekami Polesia i Podlasia.


Zapisz się na Wiosenny spływ rzeką Hanną!

Dłubanki nie tylko nad Bugiem.

bicykl - stary rower

Kiedyś nad Bugiem do trans­portu ludzi i towarów wykorzy­stywano potocznie zwane dłubanki. Czy wiecie, że ten środek trans­portu popularny był również w Szkocji? Fotki zrobiłem w ubiegłym tygodniu w Muzeum Narodowym w Edynburgu, żeby podzielić się z Wami cieka­wostkami ze świata wodniaków.
Szkocka dłubanka z muzeum w Edynburgu
Logboats (łodzie z bala) — służyły do trans­portu ludzi i towarów, gdyż transport rzeczny był kiedyś łatwiejszy i szybszy niż drogą lądową. Na przestrzeni lat powstały różne wersje łodzi. Nie przetrwało ich dużo w Szkocji. Te pokazane na zdjęciu znale­zione zostały w Loch Lotus (loch w szkockiej wersji angiel­skiego znaczy jezioro) i ciosane były z jednego pnia drzewa. Były tak zapro­jek­towane, żeby maksy­malnie zapakować towar i przewieźć jak największą liczbę osób przy zacho­waniu zasad bezpie­czeństwa. Musiały być one stabilne i niewy­wrotne zarówno na płytkiej jak i głębokiej, bystrej wodzie. Trzeba było wykazać się ogromnym doświad­czeniem i wiedzą, żeby wydłubana łódź nadawała się do bezpiecznego pływania.

Nadbużańska dłubanka

Do niedawna tacy sami rzemieślnicy tworzyli dłubanki również w okolicy Sławatycz (Polska Egzotyczna str. 139). Ciekawym przykładem takiej zacho­wanej w dobrym stanie łodzi jest dłubanka zapre­zen­towana w Gminnym Ośrodku Kultury w Sława­ty­czach.

Kolejną cieka­wostką (poniekąd znaną przez każdego instruktora kajakarstwa) z tego samego muzeum ( National Museum of Scotland ) okazała się infor­macja związana z początkami kajakarstwa w Wielkiej Brytanii i zarazem w Europie.

Angielskie kajaki

Na początku czasów wikto­riań­skich ciekawość wzbudzały imprezy sportowe, które odbywały się dwa razy w roku. Przez to, że były organi­zowane tak rzadko cieszyły się ogromną popular­nością. Mentorem spływów kajakowych i wyścigów rzecznych w Anglii był John Macgregor (1825–92), bardzo żwawy Szkot miesz­kający w Londynie. Kajaki (canoe) wykonane przez Szkota zostały skopiowane z tych, które widzieli koloniści Ameryki Północnej. Macgregor założył Klub Kajakowy, którego entuzja­styczni człon­kowie pojechali do Paryża, żeby pokazać światu dwuosobowy kajak, łatwy do prowa­dzenia, wykonany z różnych materiałów takich jak: kauczuk, papier (karton), cyna i drewno. Powoli turystyka kajakowa stawała się popularna w kolejnych krajach.

Po ponad 150 latach od pierw­szych spływów kajakowych w UK spływy rzeczne okazały się również mega atrakcją nad Bugiem. Wykorzy­stywane przez nas kajaki Perception Prodigy, także robione są w Wielkiej Brytanii — w kolebce europej­skiego kajakarstwa. Pewnie pierwsze kajaki Macgregora nie były tak wygodne i trwałe jak te dzisiejsze ale jedyne co liczyło się zarówno wtedy jak i dziś była chęć przeżycia przygody. Pamię­tajmy, że nad Bugiem kajakowa przygoda zaczyna się tutaj … w Sława­ty­czach! 🙂

Poniżej przed­stawię kilka innych przykładów łodzi pływa­jących w różnych częściach świata.

Ciekawy artykuł o Johnie Macgre­gorze znalazłem także w anglo­ję­zycznej witrynie paddling.net oraz o dłubankach nadbu­żań­skich w leksy­konie Lublin.