Archiwum: Kodeń

Jabłeczna — Kodeń 3–4h spływ kajakowy Bugiem przez malownicze Sugry

Szostki - widok na zakole Bugu. Przyroda nad Bugiem, kajaki kodeń, kajakiem do Kodnia, kajakowa przygoda, spływy Bugiem granicznym

Spływ kajakowy Jabłeczna — Kodeń
Zawiesiliśmy spływy na tym odcinku rzeki

Spływ kajakowy w Dolinie Bugu na odcinku z Jabłecznej do Kodnia jest równie intere­sujący, jak wcześniej opisywany przeze mnie ze Sławatycz do Jabłecznej  i może być zarówno konty­nuacją spływu rozpo­czętego w Sława­ty­czach, jak i nieza­leżną wycieczką. Przed rozpo­częciem samego spływu gorąco zachęcam do zwiedzenia Monasteru w Jabłecznej, którego historia jest bardzo ciekawa. Zainte­re­so­wanym proponuję zapoznanie się z infor­ma­cjami zawartymi na oficjalnej stronie Klasztoru.

Kajakiem z Jabłecznej do Kodnia, kopuła w klasztorze w Jabłecznej

Po zwiedzaniu kierujemy się ścieżką (ok. 500m) nad Bug. Szukamy dogodnego miejsca do wodowania. Ja osobiście robię to w okolicy znaku granicznego 076. Trzeba pamiętać, żeby poinfor­mować straż graniczą (placówkę w Sława­ty­czach i w Kodniu) o plano­wanym wypły­nięciu. Spływ kajakowy Jabłeczna — Kodeń pokonuje się w czasie 3–4 godzin ale gdyby ktoś chciał skrócić dystans to może rozpocząć kajako­wanie w Szostakach w okolicy znaku granicznego 084. Dzięki temu zyskujemy około godziny. W Kodniu spływ propo­nujemy zakończyć przy betonowej pochylni za miejsco­wością.

Jabłeczna - słupek, znak graniczny 076 - w tle kaplica Św. Ducha

Jabłeczna — znak graniczny 076 — tu zaczynamy spływ kajakowy Jabłeczna — Kodeń

Jako cieka­wostkę powiem, że przy niskim stanie wody niedaleko miejsca wodowania widać kołki wystające z wody. Są to pozosta­łości przed­wo­jennego mostu lub innej przeprawy na teren należący dzisiaj do Białorusi. Drugą cieka­wostką, nieznaną przeciętnemu turyście, jest istnienie widocznego po stronie biało­ru­skiej (dokładnie naprzeciw tablicy infor­ma­cyjnej) pomnika na cześć snajpera Aleksieja Aleksan­dro­vitscha Nowikowa (Алексей Александрович Новиков), który wykazał się 22 czerwca 1941 dużą skutecz­nością podczas niemieckiej ofensywy na Związek Radziecki. Stano­wisko jego znajdowało się wysoko na dębie, dzięki czemu dotkliwie raził swoim celnym ogniem Niemców, uniemoż­li­wiając sprawne przekro­czenie Bugu na tym odcinku.

Spływ kajakowy rzeką Bug do Kodnia — wzdłuż granicy z Białorusią

zaczynamy dokładnie w tym samym miejscu, w którym  stali niemieccy żołnierze próbujący sforsować brzeg w 1941 roku, czyli w okolicy znaku granicznego 076. Najbliższą osadą, do której dopły­niemy po 40 minutach są Szostaki. Miejsce rozpo­znamy dzięki charak­te­ry­stycznej dużej, piasz­czystej plaży po naszej (lewej) stronie rzeki. W zależ­ności od poziomu wody, ze względu na naprawdę sporą powierzchnię jest to idealna miejscówka do gier i zabaw integra­cyjnych .

Plaża w Szostakach. Spływ kajakowy rzeką Bug. spływy kajakowe z Jabłecznej do Kodnia

Spływ kajakowy rzeką Bug — przerwa na plaży w Szostakach.

Jeśli spływ z Jabłecznej do Kodnia wydaje się Wam za długi, to Szostaki są dobrym miejscem na rozpo­częcie krótszego etapu do Kodnia. Ruszając z tej plaży, w ciągu godziny dopły­niemy do kolejnej atrakcji turystycznej tzw. Sugry. Teraz nazwa ta kojarzona jest z wysoką piasz­czystą skarpą, z której roztacza się przepiękny widok na Dolinę Bugu, ale jeszcze po wojnie była tu mała osada, której miesz­kańcy trudnili się rybołów­stwem. Dzisiaj pozostała ledwie jedna chata z zawalonym dachem krytym strzechą.

Dolina Bugu - Sugry - piaszczysta skarpa nad Bugiem Spływ kajakowy Jabłeczna - Kodeń

Dolina Bugu — piasz­czysta skarpa nad Bugiem w Sugrach

Płynąc ze Sławatycz, w tym miejscu niejeden kajakarz będzie już zmęczony i głodny, dlatego warto przygo­tować sobie prowiant i napoje, których spożycie w tak pięknych okolicz­no­ściach przyrody będzie czystą przyjem­nością.  Grupy, którym organi­zujemy całą wyprawę, mają w tym miejscu przerwę na gorący posiłek. W warunkach survi­va­lowych uczestnicy uczą się, jak rozpalić ognisko i ugotować przepyszną zupę. Po posiłku grupa jest już lekko rozle­ni­wiona i z chęcią zakoń­czyłaby spływ, lecz Sugry są tylko przystankiem na trasie i po krótkiej mobili­zacji płyniemy dalej ok. 1–1,5h.

Walory przyrodnicze Doliny Bugu na trasie spływów kajakowych

Widok na Bug - Sugry koło Kodnia

Widok na Bug — Sugry koło Kodnia

Odcinek między Sugrami a Kodniem jest dosyć monotonny. Płynie się pomiędzy wierz­bowymi zaroślami i wysokimi trzcinami. Jak rozpoznać, że jesteśmy już w Kodniu? Po ok. godzinie płynięcia w oddali zobaczycie złote kopuły kodeń­skiej cerkwi oraz wieżę bazyliki. Dogodnym miejscem do wyjścia jest krowi wodopój za Kodniem. Nie musicie martwić się o miejsce wyjścia, jeśli płyniecie z nami w zorga­ni­zo­wanej grupie. Nasi instruk­torzy wybiorą najdo­god­niejsze miejsce w zależ­ności od panujących warunków.

Kajakiem z Jabłecznej do Kodnia. Bazylika w Kodniu. Kalwaria Kodeńska. Ze Sławatycz do Kodnia

Miejsca kultu w Kodniu.

Kodeń jest miejscem,  do którego pielgrzymują katolicy od setek lat. Od ponad dziesięciu lat wykorzy­stują do tego celu także kajaki, płynąc w zorga­ni­zo­wanych pielgrzymkach kajakowych. kodeń logo Wszystko za sprawą Sanktu­arium Maryjnego z cudownym obrazem Matki Bożej Grego­riań­skiej. Jest to najważ­niejsze miejsce kultu maryjnego na Podlasiu i jedno z najważ­niej­szych Sanktu­ariów Polski.

Po całodniowym spływie warto skorzystać z Jadło­dajni u Oblatów, która serwuje wyśmienite dania kuchni polskiej. Wszystko, co tam jedliśmy, było smaczne i niedrogie.

O historii Kodnia, kościoła i jego fundatora — Mikołaja Sapiehy można dowie­dzieć się od lokalnych przewod­ników, na oficjalnej stronie sanktu­arium lub z poniż­szego materiału od 3.45 minuty.

W 2012 roku kręcony był u nas odcinek programu “Nie ma jak Polska”. Powyżej można zobaczyć i posłuchać wrażeń redaktora Macieja Orłosia, który wypożyczył od nas kajak, zwiedził Jabłeczną i popłynął do Kodnia. Wypoży­czalnia kajaków w Sława­ty­czach obsługuje szlak kajakowy Poleskiej Doliny Bugu oraz szlaki kajakowe Bug — Krzna.

Kajaki nad Bugiem - spływy granicą UE - najlepszy produkt turystyczny

Trasa kajakowa ze Sławatycz do Kodnia przez Jabłeczną została zgłoszona do konkursu na Najlepszy Produkt Województwa Lubel­skiego 2012 zarówno wyborem kapituły konkur­sowej jak i w głoso­waniu inter­nautów zajęła II miejsce.

Lubelskie. Taste Life!

 

Trasa ze Sławatycz do Kodnia lub krótsza z Jabłecznej do Kodnia jest najczę­ściej wybieraną trasą przez firmy, grupy studentów, pielgrzymki lub grupy integra­cyjne.
Zorga­ni­zowane przez nas spływy są profe­sjo­nalnie przepro­wa­dzone i dają uczest­nikom poczucie bezpie­czeństwa przez cały czas trwania imprezy. W celu rezer­wacji terminów prosimy o kontakt.

Widok na Kodeń z lotu ptakaZapraszamy na spływ kajakowy Jabłeczna — Kodeń !

Szlak kajakowy Wielokulturowy nurt Bugu czyli co warto zobaczyć na spływie?

kajakiem po Bugu - Wielokulturowy nurt Bugu

 

Co można zwiedzić w czasie spływu rzeką Bug?

Przemie­rzanie malow­ni­czych terenów wzdłuż jednej z najbar­dziej dziewi­czych rzek Polski to nieza­po­mniana przygoda, która przenosi nas w czasie i przestrzeni. Niczym słynny XIX-wieczny polski etnograf, historyk i archeolog Zygmunt Gloger, który podró­żował nurtem Bugu, dokumen­tując życie i zwyczaje lokalnych społecz­ności, my również możemy odkryć bogactwo kulturowe i przyrod­nicze tych terenów. Spływ rzeką Bug to nie tylko aktywny wypoczynek, ale także podróż przez historię, tradycje i piękno natury.

WŁODAWA – WROTA DO WIELOKULTUROWEGO SZLAKU

Naszą przygodę na szlaku kajakowym Wielo­kul­tu­rowego Nurtu Bugu rozpo­czynamy we Włodawie, mieście znanym z corocznego Festiwalu Trzech Kultur. To miejsce, gdzie przez wieki przenikały się wpływy polskie, żydowskie i prawo­sławne, tworząc unikalną mozaikę kulturową. Włodawa to również doskonała baza wypadowa dla miłośników aktywnego wypoczynku. W pobliżu znajduje się Jezioro Białe w Okunince, idealne na kąpiele i relaks, oraz Poleski Park Narodowy, gdzie można wędrować po malow­ni­czych ścieżkach i podziwiać unikalną przyrodę.

Co warto zobaczyć we Włodawie?

  • Barokowy Kościół św. Ludwika z klasz­torem Paulinów – perła archi­tektury sakralnej,
  • Cerkiew Narodzenia Najświętszej Marii Panny – pierwotnie unicka, dziś prawo­sławna, zachwyca swoją historią i archi­tekturą,
  • Muzeum – Zespół Synago­galny – świadectwo bogatej historii żydow­skiej społecz­ności,
  • Czworobok – dawny budynek targowy, który służył miejscowej ludności żydow­skiej.

Spływ rozpo­czynamy w pobliżu miejsca pomiaru poziomu wody w Bugu, skąd ruszamy w kierunku kolejnego przystanku – Różanki. Kajakiem pokonujemy ten odcinek w około 2 godziny.

RÓŻANKA – ŚLADAMI ZAMOYSKICH

Różanka to kolejne miejsce na naszym szlaku, które zachwyca swoją historią i atmosferą. Ta niewielka miejscowość skrywa ruiny pałacu Zamoy­skich oraz neogo­tycki kościół ufundowany przez tę wpływową rodzinę. Warto również odwiedzić Dom Historii i Tradycji Ludowej, gdzie można poznać lokalne zwyczaje i tradycje.

Co warto zobaczyć w Różance?

  • Ruiny pałacu Zamoy­skich – świadectwo dawnej świet­ności,
  • Neogo­tycki kościół – fundacji Zamoy­skich,
  • Dom Historii i Tradycji Ludowej – miejsce pełne lokalnych opowieści.

KUZAWKA – MIEJSCE PAMIĘCI O TADEUSZU KOŚCIUSZCE

Kolejny etap naszej podróży to Kuzawka, do której płyniemy około 5 godzin. To miejsce upamięt­niające ważne wydarzenie – w 1776 roku Tadeusz Kościuszko wyruszył stąd w podróż do Gdańska, a później do Ameryki. W pobli­skiej Hannie warto zobaczyć drewniany kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła, który jest przykładem trady­cyjnej archi­tektury sakralnej.

Co warto zobaczyć w Kuzawce?

  • Pomnik Tadeusza Kościuszki – upamięt­niający jego podróż,
  • Hanna – zrewi­ta­li­zowane centrum z drewnianym kościołem.

SŁAWATYCZE – SERCE NADBUŻAŃSKIEJ KULTURY

Sława­tycze to kolejny przystanek na naszej trasie, oddalony od Kuzawki o około 1 godzinę płynięcia kajakiem. To miejsce, gdzie znajduje się nasza baza, a kajaki są bezpiecznie przecho­wywane. W samych Sława­ty­czach warto odwiedzić cerkiew Opieki Matki Bożej oraz kościół Matki Bożej Różań­cowej. Na terenie miejsco­wości znajduje się również kirkut żydowski, gdzie zachowało się kilka macew.

Co warto zobaczyć w Sławatyczach?

  • Cerkiew Opieki Matki Bożej – piękny przykład archi­tektury prawo­sławnej,
  • Kościół Matki Bożej Różań­cowej – miejsce modlitwy i refleksji,
  • Kirkut żydowski – świadectwo wielo­kul­tu­rowej przeszłości.

MOŚCICE DOLNE – ŚLADAMI OLĘDRÓW

Kolejnym etapem naszej podróży są Mościce Dolne, do których płyniemy około 1,15 godziny. To miejsce, gdzie do dziś żyją potom­kowie osadników niemieckich, zwanych Olędrami. Warto odwiedzić prywatne mini muzeum olęderskie, prowa­dzone przez Antoniego Chorążego, które przybliża historię i tradycje tej społecz­ności.

Co warto zobaczyć w Mościcach Dolnych?

  • Mini muzeum olęderskie – miejsce pełne historii i tradycji.

JABŁECZNA – DUCHOWE CENTRUM NAD BUGIEM

Ostatnim przystankiem na naszej trasie jest Jabłeczna, do której dopływamy po około 1,15 godziny płynięcia. To miejsce o szcze­gólnym znaczeniu duchowym, gdzie znajduje się Monaster św. Onufrego – męski klasztor prawo­sławny. Według legendy, klasztor powstał w miejscu, gdzie zatrzymała się płynąca nurtem Bugu ikona św. Onufrego. Do dziś jest to ważne miejsce pielgrzymkowe, a ikona Matki Bożej Jabłe­czań­skiej otaczana jest szcze­gólnym kultem.

Co warto zobaczyć w Jabłecznej?

  • Monaster św. Onufrego – duchowe serce regionu,
  • Cerkiew św. Onufrego – ze złoconym dachem i cennymi ikonami.

KODEŃ – MIEJSCE CUDÓW I KULTU MARYJNEGO

Kolejnym ważnym przystankiem na trasie spływu Bugiem jest Kodeń, miejscowość znana z Sanktu­arium Matki Bożej Kodeń­skiej, zwanego również Królową Podlasia. To jedno z najważ­niej­szych miejsc pielgrzym­kowych w Polsce, związane z kultem Matki Bożej Grego­riań­skiej. Według legendy, obraz Matki Bożej został przywie­ziony z Rzymu w XVII wieku przez Mikołaja Sapiehę, który wykradł go z papie­skiej kaplicy. Dziś Kodeń przyciąga pielgrzymów z całej Polski, a samo sanktu­arium zachwyca barokową archi­tekturą i duchową atmosferą.

Co warto zobaczyć w Kodniu?

  • Sanktu­arium Matki Bożej Kodeń­skiej – miejsce cudów i modlitwy,
  • Kaplica św. Wiktorii – z unikalnym wystrojem,
  • Rynek w Kodniu – z zabyt­kowymi kamie­niczkami i klima­tyczną atmosferą.

KOSTOMŁOTY – UNIKALNA CERKIEW NEOUNICKA

Niedaleko Kodnia znajduje się Kostomłoty, niewielka miejscowość, która słynie z jedynej w Polsce parafii neounickiej. To miejsce, gdzie wciąż żywa jest tradycja Kościoła unickiego, który łączy elementy katoli­cyzmu i prawo­sławia. Cerkiew św. Nikity Męczennika to unikalny zabytek, który warto odwiedzić, by poczuć duchową atmosferę tego miejsca.

Co warto zobaczyć w Kostomłotach?

  • Cerkiew św. Nikity Męczennika – jedyna neounicka parafia w Polsce,
  • Cmentarz unicki – miejsce spoczynku lokalnej społecz­ności.

TERESPOL – BRAMA NA WSCHÓD

Ostatnim przystankiem na naszej trasie jest Terespol, miasto położone na granicy z Biało­rusią. To miejsce, gdzie historia przeplata się z współ­cze­snością. Warto odwiedzić Twierdzę Brzeską, która znajduje się po stronie biało­ru­skiej z licznymi forty­fi­ka­cjami po stronie polskiej oraz Muzeum Twierdzy Brzeskiej — Prochownia Terespol, gdzie można poznać historię tego strate­gicznego miejsca. Terespol to również doskonałe miejsce na zakoń­czenie spływu.

Co warto zobaczyć w Terespolu?

  • Twierdza Brzeska – nie jest to aktualnie takie proste ale mając ważny paszport środek lokomocji możliwe do zreali­zo­wania. Ciekawy monumen­talny zabytek militarny,
  • Muzeum Twierdzy Brzeskiej — Prochownia Terespol – historia i tajemnice forty­fi­kacji,

Trzeba pamiętać aby nie dopływać kajakiem do samego Terespola, gdyż rzeka płynie wtedy całko­wicie po stronie biało­ru­skiej. Artykuł na ten temat znajdziesz tutaj.

Spływ rzeką Bug to nie tylko aktywny wypoczynek, ale także podróż przez historię, kulturę i przyrodę. Każdy przystanek na tej trasie to okazja do odkrycia czegoś wyjąt­kowego – od zabytków archi­tektury po unikalne tradycje lokalnych społecz­ności. Przygotuj się na nieza­po­mnianą przygodę, która pozostawi w Tobie wspomnienia na całe życie!

 

Wielokulturowy Nurt Bugu — Najlepsza Destynacja Turystyczna w Polsce.

Eden - Wielokulturowy Nurt Bugu

WIELOKULTUROWY NURT BUGU
– NAJLEPSZA DESTYNACJA TURYSTYCZNA EDEN W POLSCE!

Wielo­kul­turowy Nurt Bugu to wyjątkowe miejsce na mapie Polski, gdzie przenikają się tradycje prawo­sławia, katoli­cyzmu, prote­stan­tyzmu i judaizmu. Mizar tatarski w Zastawku to pozostałość po islam­skich miesz­kańcach tego regionu. To idealne miejsce dla miłośników kultury, historii i aktywnego wypoczynku.

Wydarzenia takie jak Landart Festiwal, Festiwal Trzech Kultur we Włodawie czy plenery malarskie w Uroczysku Zaborek przyciągają turystów z całej Polski. To nie tylko okazja do świetnej zabawy, ale także możliwość pogłę­bienia wiedzy o kulturze i trady­cjach nadbu­żań­skiego regionu.

Świetnie opisała to Celina, autorka bloga Cel w Podróży, która miała okazję popływać kajakiem i zwiedzić wielo­kul­turowe pogra­nicze – śladami nadbu­żań­skich tradycji.

Spływ kajakowy po Bugu - wielokulturowy nurt Bugu

Wielo­kul­turowy Nurt Bugu. Fotka po spływie do Jabłecznej z autorką bloga Cel w Podróży

Wielo­kul­turowy Nurt Bugu to także mnogość zabytków kultu­rowych i religijnych, takich jak sanktuaria we Włodawie, Jabłecznej, Kodniu czy Kostom­łotach. Liczne imprezy, takie jak Brodacze ze Sławatycz, przyciągają turystów zainte­re­so­wanych trady­cjami regionu.

Konkurs EDEN, organi­zowany przez Komisję Europejską, promuje miejsca turystyczne, które dbają o zrówno­ważony rozwój turystyki. W 2017 roku Wielo­kul­turowy Nurt Bugu został uznany za Najlepszą Desty­nację Turystyczną EDEN, co potwierdza jego wyjąt­kowość na mapie Polski i Europy.

Spływy kajakowe po Bugu

Lubelska Regio­nalna Organi­zacja Turystyczna zgłosiła Wielo­kul­turowy Nurt Bugu do konkursu EDEN, co zaowo­cowało presti­żowym tytułem Najlepszej Desty­nacji Turystycznej w 2017 roku.

Wielokulturowy Nurt Bugu - gala finałowa EDEN

Wielo­kul­turowy Nurt Bugu – gala finałowa EDEN – Villa Foksal, czerwiec 2017 r

Przywileje zwycięstwa w konkursie EDEN

Zwycięzca konkursu EDEN ma prawo do posłu­gi­wania się presti­żowym logo i tytułem Najlepszej Europej­skiej Desty­nacji Turystycznej. Ponadto, Polska Organi­zacja Turystyczna włącza zwycięzców do swoich działań marke­tin­gowych, co przyczynia się do promocji regionu na arenie między­na­ro­dowej.

Przykładem takiej promocji jest włączenie Wielo­kul­tu­rowego Nurtu Bugu do cyklu programów “Zakochaj się w Polsce” emito­wanych przez TVP. Zobacz odcinek

Zapraszamy na spływy kajakowe po Bugu!

Zdrowie powietrze, zielone krajo­brazy, unikalne festiwale i bliskość natury to tylko niektóre z atutów, które czynią Wielo­kul­turowy Nurt Bugu idealnym miejscem na aktywny wypoczynek. To raj dla miłośników kajakarstwa, turystyki kultu­rowej i ekolo­gicznej.

WIELOKULTUROWY NURT BUGU – PRZYGODA ZACZYNA SIĘ TUTAJ!


PARTNERZY W PROJEKCIE KONKURSOWYM:

  • Fundacja Latająca Ryba
  • Muzeum – Zespół Synago­galny we Włodawie
  • Uroczysko Zaborek
  • Aktywny Wypoczynek Marek Pomietło ze Sławatycz – spływy kajakowe po Bugu
  • Zamek Janów Podlaski
  • Stadnina Koni Janów Podlaski
Tomek i Marek Pomietło

Selfie z synem Tomkiem. Uroczy­stość wręczenia nagród i wyróżnień w konkursie EDEN – Villa Foksal, czerwiec 2017r.

W imieniu swoim i LROT dziękujemy wszystkim partnerom, którzy zaangażowali się w budowę marki zwycięskiego produktu!

Niemiec Andreas Weltner samotnie przepłynął cały graniczny Bug w 6 dni!

Ekwipunek zabrany na wyprawę kajakową po Bugu

Andreas Weltner: Niezwykły spływ kajakowy Bugiem z Gołębi do Gdańska w 20 dni – rekordowy wyczyn 61-latka

61-letni Andreas Weltner, miesz­kaniec Rheda-Wieden­brück w Niemczech, posta­nowił spełnić swoje marzenie i podjął się niezwy­kłego wyzwania – spływu kajakowego rzeką Bug z Gołębi (miejsca, gdzie Bug wpływa do Polski) do Gdańska. Całą trasę, liczącą setki kilometrów, pokonał w zaledwie 20 dni, co jest imponu­jącym osiągnięciem, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że Andreas płynął sam, z całym niezbędnym ekwipunkiem, ważącym kilka­dziesiąt kilogramów.

Rekordowy spływ granicznym odcinkiem Bugu
Jednym z najbar­dziej spekta­ku­larnych etapów podróży był odcinek graniczny rzeki Bug, przebie­gający wzdłuż granicy z Ukrainą i Biało­rusią. Andreas pokonał cały lubelski odcinek Bugu w zaledwie 6 dni, co jest niewąt­pliwym rekordem. Ten fragment trasy wymagał nie tylko ogromnej wytrzy­ma­łości fizycznej, ale także umiejęt­ności nawiga­cyjnych i deter­mi­nacji, zwłaszcza że rzeka na tym odcinku jest wymagająca i pełna naturalnych przeszkód.

Spływ Bugiem granicznym, Andreas Weltner kajakiem

Kajakowa przygoda z ekwipunkiem
Andreas Weltner płynął samodzielnie, zabie­rając ze sobą cały niezbędny sprzęt, w tym namiot, prowiant, ubrania i inne akcesoria, co dodatkowo utrud­niało pokonanie trasy. Jego wyczyn to nie tylko test fizycznej kondycji, ale także dowód na to, że marzenia można reali­zować w każdym wieku. Jego historia inspiruje miłośników kajakarstwa i podróży, pokazując, że z deter­mi­nacją i pasją można osiągnąć nawet najbar­dziej ambitne cele.

Spływ Bugiem – atrakcja dla miłośników przyrody i aktywnego wypoczynku
Bug to jedna z najpięk­niej­szych rzek w Polsce, idealna na spływy kajakowe. Jej malow­nicze krajo­brazy, dzika przyroda i spokojny nurt przyciągają zarówno doświad­czonych kajakarzy, jak i amatorów. Spływ Biegiem Bugu to doskonała propo­zycja dla tych, którzy szukają nieza­po­mnianych wrażeń i chcą poczuć bliskość natury.

Zobacz relację z niezwykłej podróży
Andreas Weltner udoku­men­tował swoją podróż, dzieląc się wraże­niami i zdjęciami z trasy. Jego relacja to nie tylko inspi­racja, ale także praktyczny przewodnik dla tych, którzy marzą o podobnym wyzwaniu. Zachęcamy do obejrzenia materiału wideo oraz zapoznania się z pełną relacją z jego spływu, dostępną na stronie kajaki.nadbugiem.pl.

 

Andreas Weltner udowadnia, że wiek to tylko liczba, a pasja i deter­mi­nacja mogą prowadzić do spełnienia najwięk­szych marzeń. Jego spływ Bugiem to historia, która inspiruje i zachęca do odkry­wania piękna polskich rzek.

Spływ z TVN po rozlewiskach. Powódź nad Bugiem w gminie Sławatycze 2013

Powódź nad Bugiem, rozlewiska Bugu, kajaki nad Bugiem

 

Wczoraj kilku­osobowa grupka kajakarzy szukająca wrażeń wypłynęła z Mościc Dolnych do Jabłecznej i z powrotem łąkami przez Nowosiółki do miejsca wodowania. W miejscu startu przyjechał wóz trans­mi­syjny TVN. Zabra­liśmy ich ekipę ze sobą, żeby mieli lepsze wyobra­żenie o powodzi. Tego samego dnia pojecha­liśmy zobaczyć jak wygląda powódź nad Bugiem w Kodniu. W galerii można zobaczyć jak wyglądała sytuacja w ośrodku wypoczyn­kowym Dolina Bugu. Widok nie napawał optymizmem. Na szczęście w kolejnych dniach woda zaczęła opadać i rozle­wiska zostały wspomnieniem. Pogoda w czasie spływu była rewela­cyjna i mamy nadzieję, że takie słoneczko utrzyma się  podczas weekendu majowego oraz organi­zo­wanej przez nas majówki w kajaku.

Kapliczka w Jabłecznej, rozlany Bug

Rozlany Bug w okolicy klasztoru w Jabłecznej. Na zdjęciu Kaplica Zaśnięcia Przenaj­świętszej Boguro­dzicy

Powódź nad Bugiem